VITAPIL
Wczytuję...

Co wziąć na porost włosów rozrzedzonych nadmierną stylizacją?

Gęste i lśniące włosy to marzenie wielu osób. Aby osiągnąć taki efekt, korzystają więc z dostępnych zabiegów oraz preparatów do stylizacji kosmyków. Chociaż takie działania faktycznie mogą przynieść oczekiwane rezultaty, na dłuższą metę są niekorzystnie. Nadmierna stylizacja może doprowadzić do przerzedzania fryzury. Sprawdź, jak tego uniknąć.

Pielęgnując włosy, należy zachować „złoty środek”. Stosowanie nieodpowiednich kosmetyków czy poddawanie kosmyków częstym zabiegom stylizacyjnym może pogarszać kondycję włosów, zwiększając ryzyko ich nadmiernej utraty. Jeżeli zmagasz się z rozrzedzoną fryzurą, musisz temu przeciwdziałać. Wyeliminuj przyczyny i dowiedz się, co na porost włosów będzie najskuteczniejsze.

Nadmierna stylizacja przyczyną wypadania włosów?

Chociaż przyczyn wzmożonej utraty kosmyków jest wiele, jednym z częstych powodów przerzedzania fryzury jest nadmierna stylizacja. Stanowi ona część nieodpowiedniej pielęgnacji, co prowadzi do osłabienia włosów i w konsekwencji – ich wypadania.

Włosom może szkodzić m.in.:

  • zbyt częste prostowanie włosów 
  • suszenie kosmyków gorącym strumieniem powietrza
  • zbyt częsta koloryzacja i rozjaśnianie włosów
  • częste stosowanie silnych lakierów do włosów i pozostawianie go na kosmykach przez długi czas
  • częste stosowanie pianek do włosów oraz innych środków ułatwiających stylizację.

Warto przy tym podkreślić, że do przerzedzania kosmyków może dochodzić również na skutek nieodpowiedniego uczesania – czesania fryzur w „koński ogon”, upinanych wysoko koków, mocnego ściskania gumką czy spinkami.

Co na porost włosów – sprawdzone sposoby

Zanim jednak sięgniesz po to, co na porost włosów będzie najlepsze, warto zacząć od wyeliminowania czynników wpływających na przerzedzanie się fryzury. Dopiero potem możesz przystąpić do stosowania preparatów stymulujących porost nowych kosmyków.

  • Suplementy diety

Jeśli zastanawiasz się, co zażywać na porost włosów, sięgnij po suplementy diety, których skład ukierunkowany jest na stymulowanie mieszków włosowych. Niech zawierają m.in. biotynę, kwas pantotenowy, krzem, kwas foliowy i witaminę B12, cynk, żelazo. Są to witaminy i minerały, które – przyczyniając się do utrzymania metabolizmu komórkowego oraz uczestnicząc w podziałach komórkowych – stymulują porost włosów.

Warto przy tym podkreślić, że suplementacja samą biotyną – przyjmowaną nawet w bardzo wysokich dawkach – nie znajduje uzasadnienia medyczne i nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Istotną rolę odgrywa bowiem działanie wielopłaszczyznowe, tj. dostarczanie składników stymulujących porost włosów, wzmacniających kosmyki czy nawet rozszerzających naczynia krwionośne (co ułatwia dotarcie substancji do cebulki włosów).
Regularna suplementacja skutkuje pojawieniem się tzw. baby hair. Jest to widoczny efekt działania takich tabletek jak np. Vitapil®.

  • Profesjonalne kosmetyki

Doskonałym uzupełnieniem diety i suplementacji jest stosowanie odpowiednich kosmetyków. Warto sięgnąć po lotion do włosów (np. Vitapil® Profesjonalny Lotion), który zawiera Kompleks 2-HGS® pobudzający cebulki włosowe do aktywności. 

  • Pomocne olejowanie

W walce z przerzedzoną fryzurą pomóc może olejowanie. Przykładowo, aplikowanie olejku rycynowego pobudza mieszki włosowe do produkcji baby hair.

Wybór oleju należy uzależnić od porowatości włosów. I tak:

  • do włosów niskoporowatych wybieraj oleje: kokosowy, palmowy, słonecznikowy
  • do włosów o średniej porowatości stosuj oleje: lniany, z pestek dyni, słonecznikowy
  • do włosów wysokoporowatych wybieraj oleje: sojowy, z nasion ogórecznika lekarskiego, z pestek winogron. 

Olej rycynowy oraz lniany są olejami uniwersalnymi: możesz je stosować niezależnie od porowatości włosów.