VITAPIL
Wczytuję...

Wypadanie włosów po ciąży - czy ten stan będzie trwał wiecznie?

Zdrowe i lśniące włosy w okresie ciąży w ciągu kilku miesięcy po niej tracą na atrakcyjności. Zaczynają wypadać garściami, stając się powodem stresu oraz niepokoju. Czy faktycznie należy się martwić? Czy można zapobiec wypadaniu włosów po porodzie?

Wypadanie włosów w ciąży to problem, który przestaje istnieć. Przez 9 miesięcy większość kobiet obserwuje wyraźną poprawę kondycji kosmyków. Nie tylko proces ich utraty zostaje zahamowany, ale cała fryzura nabiera blasku i staje się wyraźnie gęstsza. Wystarczy jednak urodzić dziecko, by w ciągu 2-3 miesięcy po porodzie, włosy zaczęły "sypać się" garściami.

Włosami rządzą hormony

Wypadanie włosów w ciąży nie istnieje, co jest skutkiem zawirowań hormonalnych zachodzących w organizmie. Rośnie stężenie estrogenów, które odpowiadają za prawidłowość cyklu wzrostu włosa. W efekcie przedłużają one fazę anagenową (fazę wzrostu), nie dopuszczając do naturalnej utraty pojedynczych kosmyków.

Jednak wszystko zmienia się mniej więcej w ciągu 2-3 miesięcy po urodzeniu dziecka. Wówczas wypadanie włosów po porodzie daje się mocno we znaki – co również jest związane z huśtawką hormonalną. Tym razem jednak estrogeny powracają do swojego standardowego poziomu – zmniejsza się ich ilość, także na skutek nadmiernej produkcji prolaktyny. W efekcie wypadanie włosów po porodzie osiąga apogeum – kobieta traci kosmyki, które powinny wypaść w okresie ciąży oraz te wchodzące w fazę telogenową. Stąd wrażenie, że nadmierna utrata kosmyków doprowadzi do całkowitego wyłysienia.

Wypadanie włosów po porodzie mija

Kobiety, które obawiają się całkowitej utraty kosmyków, nie muszą się stresować z dwóch powodów:

  • skutki wypadania włosów po porodzie nie są z reguły widoczne – zwykle panie tracą w tym okresie ok. 30 tys. włosów, co w perspektywie posiadania nawet 150 tys. kosmyków jest właściwie niezauważalne,

  • wypadanie włosów po porodzie mija samoistnie.

Mniej więcej w ciągu 6-9 miesięcy po urodzeniu dziecka dochodzi do ustabilizowania gospodarki hormonalnej. Estrogeny powracają do standardowego poziomu, dzięki czemu kosmyki przestają wypadać w nadmiarze. Warunek jest tylko jeden: trzeba zadbać o odpowiednią dietę – tak, by ustrzec się przed niedoborami kluczowych witamin i minerałów.

Wzmocnij włosy dietą

Chociaż wypadanie włosów po porodzie ustąpi samoistnie, warto dodatkowo wzmocnić kosmyki. Podstawą jest dobrze zbilansowana dieta – taka, która dostarczy cenne witaminy i minerały wpływające m.in. na metabolizm energetyczny, przyspieszając tempo wzrostu włosa.

Zadbaj, by przygotowywane posiłki były bogate w witaminy z grupy B, witaminę E, witaminę A, witaminę C, krzem, selen, żelazo, cynk, miedź, mangan, jod, itp. Możesz przy tym wesprzeć się suplementami diety na wypadanie włosów po porodzie, np. Vitapil® Mama ze składem opracowanym z myślą o kobietach karmiących piersią.