VITAPIL
Wczytuję...

Farbowanie włosów w ciąży - fakty i mity

Farbować włosy w okresie ciąży czy nie? To pytanie, które zadaje sobie większość kobiet spodziewających się dziecka. Wątpliwości wiążą się przede wszystkim z tym, że koloryzacja włosów w tym szczególnym okresie związana jest z wieloma mitami. Czas rozprawić się z tymi najważniejszymi i najczęściej powielanymi.

Farbowanie włosów w ciąży wywołuje kontrowersje z obaw przed ewentualnym wniknięciem substancji chemicznych, które mogą stanowić zagrożenie dla rozwijającego się płodu. Czy jednak faktycznie jest się czego bać i czy rzeczywiście kobieta ciężarna nie może pozwolić sobie na zamaskowanie odrostów?

Farbowanie włosów w ciąży może spowodować, że dziecko urodzi się rude

To jeden z najczęściej powielanych mitów – aż dziw bierze, że wiele kobiet daje się do niego przekonać. Farbowanie włosów w ciąży w żaden sposób nie wpływa na kolor włosów u dziecka. Determinują go wyłącznie geny.

Substancje chemiczne zawarte w farbach mogą przenikać do łożyska, ale...

Farbowanie włosów silnymi środkami koloryzującymi wiąże się z pewnym ryzykiem przeniknięcia substancji chemicznych przez łożysko. Przeprowadzane badania naukowe wykazują jednak, że tylko znikoma część składników jest w stanie przedostać się do dziecka, w efekcie czego farbowanie włosów nie powinno być zagrożeniem.

Warto przy tym pamiętać, że obecnie dostępne na rynku środki do koloryzacji są mniej toksyczne niż jeszcze 20-30 lat temu.

Wdychanie amoniaku z farby może być niebezpieczne

To prawda. Wdychanie amoniaku zawartego w wielu produktach koloryzujących może stanowić zagrożenie dla rozwijającego się płodu. Dlatego też należy unikać stosowania tego typu preparatów.

Obecnie wcale nie oznacza to rezygnacji z koloryzacji, ponieważ na rynku dostępnych jest wiele farb pozbawionych jest tej szkodliwej substancji. Wystarczy więc zmienić dotychczas stosowany preparat, np. na szampon koloryzujący bez amoniaku.

Z farbowaniem włosów należy wstrzymać się do drugiego trymestru

To prawda. Pierwszy trymestr jest jednym z najważniejszych, ponieważ na tym etapie rozpoczyna się kształtowanie wszystkich narządów dziecka. Wtedy też właśnie istnieje największe ryzyko poronienia.

Dlatego lekarze zalecają, by z koloryzacją poczekać do ukończenia 12. tygodnia ciąży. Jest to jednak zalecenie wyłącznie zachowawcze i mające charakter profilaktyczny.

Zamiast pełnego farbowania – pasemka

Mimo że farbowanie włosów w ciąży jest bezpieczne, wiele kobiet stara się go unikać. Nie trzeba jednak rezygnować z zabiegów fryzjerskich – wystarczy zdecydować się na pasemka lub baleyage. Cechą charakterystyczną jest bowiem nakładanie środka koloryzującego wyłącznie na włosy.

Zamiast klasycznych farb można wybrać farby roślinne

To prawda. Jest to rozwiązanie, na które decyduje się coraz więcej kobiet w ciąży. Farby pochodzenia roślinnego zawierają składniki o potwierdzonym bezpieczeństwie stosowania. Ich zaletą jest nie tylko brak negatywnego wpływu na dziecko, ale również możliwość uzyskania atrakcyjnego odcienia bez obaw o uszkodzenie struktury włosów.

Warto jednak mieć świadomość, że farbami roślinnymi da się uzyskać odcień zbliżony do naturalnego. Nie będzie można natomiast rozjaśnić o kilka tonów.